Odwiedź nasze forum!

PROBLEMY Z WYLINKĄ - jak pomóc gdy gad nie może zrzucić wylinki

Gdy jaszczurka rośnie - jej skóra robi się za mała i musi ją zrzucić.
Jest to dla niej nieprzyjemny proces, więc często traci wtedy apetyt - zjada dużo mniej lub w ogóle nie chce jeść przez kilka dni.
Najtrudniej schodzi skóra z końca ogonka i z łapek - a zwłaszcza paluszków. Te miejsca są najbardziej narażone na martwicę, dlatego trzeba zwrócić na nie szczególną uwagę.

Żeby uniknąć problemów trzeba w tym czasie od razu zwiększyć wilgotność w terrarium - oraz pilnować żeby cały czas była woda w miseczce. Dobrze jest też kilka razy dziennie zraszać wnętrze terra - po prostu psikać wodą na wystrój i podłoże.

Gdy wylinka zbyt długo zatrzymuje się zagrożonych  miejscach - trzeba działać bardziej zdecydowanie. Najlepsze są wtedy ciepłe kąpiele kilka razy w ciągu dnia. Gdy smoczek jest mały i nieufny i jeszcze boi się i ucieka od ręki - trzeba te miejsca chociaż zwilżać wodą - po prostu kapać kropelki wody.
Gdy koniec ogonka czy paluszki zmienią kolor na ciemny - to znaczy że wylinka się zaciska i trzeba działać intensywniej, ponieważ może zrobić się martwica.Martwica ogonka czy łapki kończy się zwykle amputacją.

Aby do tego nie dopuścić konieczne są ciepłe kąpiele lub kompresiki na te miejsca co 1-2 godziny. Jak skórka namięknie trzeba próbować delikatnie podważyć starą skórkę patyczkiem do uszu - lub paznokciem.NIGDY na siłę, bo można uszkodzić zdrowe łuski, a także sprawić ból - za to spróbować następnym razem. W końcu stara skórka puści i można będzie ją delikatnie zdejmować. Po każdym kompresie dobrze jest posmarować miejsce preparatem o nazwie OZONELLA - do kupienia w aptece. Jeśli jest niedostępna to nawet zwykłą oliwką. Dobrze jest posmarować na noc, kiedy nie będziemy robić kompresików czy kąpieli.

Zaciśniętej wylinki nie można lekceważyć - bo gdy nic nie zrobimy żeby ją usunąć - lub zrobimy to za późno, to skończy się to martwicą i amputacją.
Sama tego doświadczyłam, gdy Gamma była mała - a ja byłam niedoświadczoną terrarystką. Zlekceważyłam to że ogonek zaczął ciemnieć,a gdy zaczęłam działać było już za późno. Gamma miała amputowane ok. 6 cm ogonka.

Również u WĘŻY może pojawić się problem z nieschodzącą wylinką. Prawidłowo zrzucona skóra powinna być w jednym kawałku, zdarza się jednak, że na ciele węża zostają jej resztki.
Najczęstszą przyczyną jest zbyt niska wilgotność w terrarium - trzeba tego pilnować i ze względu na zdrowie węża jak i na prawidłowe zrzucanie skóry.
Gdy część wylinki zostanie na ciele węża możemy mu pomóc na 2 sposoby:

  1. wstawienie do terrarium kryjówki z pociętym substratem (np.pudełko z pociętymi i wilgotnymi kawałkami gąbki, perlitem, wermikulitem lub nawet mchem). Węże instynktownie wtedy korzystają z wilgotnych miejsc.
  2. umieszczenie węża w płóciennym, wilgotnym worku - np. w poszewce od poduszki.

Wąż próbując się wydostać - wije się i ociera o materiał i przez to pozbywa się wylinki.

Opracowanie:
Morfeusz
Ewkagamma